Home » Opowieści Detektywów

Opowieści Detektywów

Opowiadania i śledztwa ze świata Zwierząt Detektywów.

Kamień, który urósł przez noc – część 2

W poprzednim odcinku na głównej ścieżce pojawił się tajemniczy kopiec — ciepły w dotyku, twardy jak skała, martwy i milczący w ciągu dnia. Słoń Sylwester nie mógł przejść, Wiewiórka Wandzia słyszała nocne grzechotanie, a Sowa Sylwia widziała przy kopcu setki świecących punkcików. Kuba sprawdził twardość kopca własną stopą — i tego pożałował. Detektywi wrócili do […]

Kamień, który urósł przez noc – część 2 Czytaj »

Kamień, który urósł przez noc

W poprzednich odcinkach Detektywi musieli uporać się z nietypowym deszczem. Zamiast zwykłych kropelek z nieba spadał gęsty, słodki miód — i wszystko w dżungli zrobiło się lepkie. Na szczęście współpraca z gośćmi z krainy ludzi pomogła w rozwiązaniu problemu. Czy w tym odcinku wrócą wreszcie spokojne dni — z prostymi sprawami jak zaginiona łatka na

Kamień, który urósł przez noc Czytaj »

Zagadka Lepkiego Deszczu – część 2

W poprzednim odcinku nad dżunglą zaczął padać dziwny, lepki deszcz. Motyl Maks miał sklejone skrzydła, Jerzyk Jaś nie mógł wylecieć z dziupli, a Małpka Mela przyklejała się do każdej liany. Zwierzęta Detektywi rozpoczęli śledztwo — najpierw do jeziora, potem do Łasicy Łucji, która naprowadziła ich na trop wiewiórki. Nad Wzgórzem Miodowym detektywi odkryli wielką wiązkę

Zagadka Lepkiego Deszczu – część 2 Czytaj »

Zagadka Lepkiego Deszczu – część 1

Rozdział 1: Poranny trening Tego ranka na polanie przy domku Zwierząt Detektywów wszystko toczyło się spokojnie i zwyczajnie. Zofia rozłożyła maty, Alfred już rozciągał swój długi nos w różnych kierunkach, Patrycja skakała przez patyczki ułożone w równych odstępach, a Ala fruwała nad ich głowami i co jakiś czas krzyczała: „Raz, dwa, trzy, cztery!” Tylko Lew

Zagadka Lepkiego Deszczu – część 1 Czytaj »

Sprawa Tajemniczych Gości

Rozdział 1: Poranny trening Tego ranka drużyna Zwierząt Detektywów zebrała się na polanie przy swoim domku na poranny trening. Zofia rozłożyła maty, Alfred już robił skłony, Patrycja rozciągała łapki, a Ala, fruwając nad ich głowami, wykrzykiwała: „Raz, dwa, trzy, cztery!” Tylko Lew Kuba leżał spokojnie na macie i robił dziwne miny – marszczył brwi, zaciskał

Sprawa Tajemniczych Gości Czytaj »

Sprawa Zakochanych Zwierząt – część 2

W poprzednim odcinku Zwierzęta Detektywi zauważyli, że w dżungli dzieje się coś bardzo dziwnego. Coraz więcej zwierząt zaczęło zachowywać się tak, jakby nagle się w sobie zakochało – i to w zupełnie nieoczekiwanych parach. Flamingowa opowiadała o romantycznych zalotach lemura, krokodyl skarżył się na bukiety od gazeli, a na polanie pojawiało się coraz więcej zwierząt

Sprawa Zakochanych Zwierząt – część 2 Czytaj »

Sprawa Zakochanych Zwierząt – część 1

Rozdział 1: Olimpijskie przygotowania Słońce wstawało nad afrykańskim jeziorem, malując niebo odcieniami złota i różu. Ale tego ranka było wyjątkowo głośno – z oddali dochodziły okrzyki, plusk wody i energiczna muzyka. Zwierzęta Detektywi stały na drewnianym pomoście, obserwując niezwykłe widowisko. Po jeziorze pędziły łodzie z kolorowymi żaglami, nad wodą wyskakiwały sportowcy na nartach wodnych, a

Sprawa Zakochanych Zwierząt – część 1 Czytaj »

Zaginiony Skarb Żółwia Zbigniewa

Rozdział 1: Poranek nad jeziorem Słońce jeszcze nie wzeszło całkiem, gdy Zwierzęta Detektywi już stali nad brzegiem jeziora. Woda była gładka jak lustro, a jedyne dźwięki to ciche plumkanie ryb i chóralny śpiew cykad budzących się w trawie. Dziś zamiast głośnej gimnastyki Lew Kuba zaproponował coś innego – poranną wyprawę łodzią wiosłową po jeziorze. –

Zaginiony Skarb Żółwia Zbigniewa Czytaj »

Zagadka skradzionego miodu

Rozdział 1: Spokojny poranek W dżungli noc nigdy nie odchodzi po cichu. Gdy tylko pierwsze, fioletowo-różowe pasma świtu przebiły gęstą mgłę, las eksplodował życiem. Wilgotne liście paproci skrzyły się od rosy, a powietrze wypełnił głośny koncert cykad i nawoływania kolorowych ptaków witających nowy dzień. Gdzieś w oddali słychać było ostatnie, ciche pohukiwanie sowy, która ustępowała

Zagadka skradzionego miodu Czytaj »

Wielki Turniej Kapustnika

Rozdział 1: Dzień jak każdy inny (i to jest super!) Słońce nad dżunglą wstało powoli, zalewając korony wielkich drzew ciepłym, złotym światłem. Tego dnia w kwaterze głównej Zwierząt Detektywów panował niezwykły spokój. Nie zadzwonił żaden alarm, nikt nie zgubił naszyjnika, a żaden tajemniczy cień nie przemknął pod oknami. Lew Kuba obudził się pierwszy, przeciągnął potężne

Wielki Turniej Kapustnika Czytaj »